sobota, 14 lutego 2015

Hiszpańska kuchnia

wracam do tematów hiszpańskich; ostatnio pisałam o knajpach więc pora przybliżyć hiszpańską kuchnię x]



Hiszpańska kuchnia tradycyjna składa się z wielu dań, co jest wynikiem rozmiaru kraju, jego różnic geograficznych, kulturalnych i klimatycznych. Hiszpańska kuchnia robi użytek z owoców morza dostępnych z otaczających kraj wód. Kuchnia ta słynie z tego, że jest niezmiernie zdrowa i często korzysta ze świeżych składników.

Jest wiele bardzo znanych hiszpańskich potraw, które są charakterystyczne tylko dla jednego regionu kraju, ale da się także wyszczególnić kilka potraw znanych w całym kraju.

Kuchnia hiszpańska bazuje na specjalnościach regionalnych, przyrządzanych z produktów typowych dla kuchni śródziemnomorskiej. Potrawy na ogół są proste, ale pełne smaku i bardzo aromatyczne. Najczęściej używanymi składnikami są: ryż, pomidory, ryby i owoce morza, ziemniaki, cebula, papryka, oliwki i oliwa, migdały oraz wino. Hiszpanie cenią wysoko sosy, które podkreślają smak potraw, chętnie stosują rozmaite zioła oraz przyprawy, szczególnie tymianek i oregano, a także szafran.





PAELLA - danie na bazie ryżu z dodatkiem owoców morza, mięsa, warzyw 
FIDEUA - tak jak paella, tylko na bazie makaronu
TORTILLA - omlet - zapiekanka z ziemniaków i jajek, często z wieloma dodatkami


Paella – baza tej potrawy to ryż z szafranem; dzięki tej przyprawie paella ma żółty kolor i charakterystyczny smak! Podawana jest z różnymi dodatkami, począwszy od owoców morza, a na drobiu kończąc. Zwykle w restauracji przynoszona jest na patelni, a goście sami nakładają sobie porcje na talerze. Smakosze powinni spróbować czarnej paelli (inna nazwa – arroz negro), która ma, jak sama nazwa wskazuje, czarny kolor. Uzyskuje się go dzięki naturalnym barwnikom uzyskanym z kalmarów lub mątw, które są nieodłącznym składnikiem arroz negro (hiszp. czarny ryż).





Gazpacho – zupa ta podawana jest na zimno. Jest to miks surowych warzyw z octem i oliwą, który podaje się z reguły z grzankami lub innymi dodatkami (jajka, drobno pokrojony chleb), podawanymi w oddzielnej miseczce; jest to najlepszy wybór na upalny dzień.





Tortilla Española – nie ma nic wspólnego z dobrze wam znaną tortillą. To bardzo kaloryczne danie, któremu najbliżej do omletu. Głównymi jego składnikami są jajka połączone z pokrojonymi w plastry ziemniakami. Całość podsmażana jest na oleju, najlepiej na głębokiej patelni. Tortillę tę można podawać jako danie główne lub hiszpańskie tapas. Można do niej dodać cebulę lub ser żółty, a nawet różne rodzaje mięsa lub warzywa. Osobiście wolę tradycyjny omlet, ale zawsze warto spróbować czegoś innego.





Botifarra - specyficzny rodzaj kiełbasy z mięsa wieprzowego. Występuje w wielu odmianach.





Marmita de bonito (Marmitako) - zupa z tuńczyka z dodatkiem pomidorów i papryk






Desery:

Na deser, prócz owoców sezonowych i lodów, podaje się różnego rodzaju budynie i ciasta. 

Goście kawiarni mogą dostać do kawy lub czekolady na gorąco tzw. churros, czyli paluszki z ciasta smażone w głębokim oleju. 




Flan – bardzo popularny hiszpański przysmak. Podawany jest na zimno i ma kształt odwróconego naczynia albo pozostaje w formie, w której został wylanyJest to rodzaj kremu jajecznego, najczęściej o smaku karmelowym, który przygotowuje się w piekarniku. Dosyć słodki.




Arroz con leche – dosłowne tłumaczenie to ryż na mleku. Deser ten ma kremową konsystencję i jest bardzo aromatyczny (gotowany powinien być ze skórką cytryny i wanilią).





Do deserów zalicza się także kawę, która w Hiszpanii przyrządzana jest znakomicie. Herbaty prawie się nie pija.




W Hiszpanii kultura jedzenia jest odmienna niż w Polsce i wiąże się to z odrębnym, typowo „południowym” trybem życia. Hiszpanie wiele czasu spędzają poza domem, nie jest więc dla nich niczym dziwnym chodzenie na śniadania do baru. Bar taki łączy zresztą funkcje kawiarni, piwiarni i restauracji, przy czym w zależności od pory dnia serwuje odpowiednie potrawy i wiktuały. Do dwunastej podaje się śniadania, z reguły na słodko, lecz można także poprosić barmana, by przygotował nam kanapkę z serem lub wybraną wędliną. Od dwunastej do szesnastej kuchnia podaje ciepłe potrawy – większość restauracji hiszpańskich serwuje tak zwane menú del día, czyli obiad składający się z dwóch dań (każde do wyboru z kilku), deseru – także do wyboru, pieczywa oraz napoju: woda, wino lub piwo. Po szesnastej kuchnia jest zamknięta aż do wieczora, to znaczy do 20-21, kiedy to rozpoczyna się podawanie kolacji. I w tym przypadku wiele lokali oferuje menú del día.


Na hiszpańskim stole nie może zabraknąć dzbana sangrii z lodem i kawałkami świeżych owoców. Wino w takiej postaci wprawdzie bardziej przypomina kompot, za to świetnie gasi pragnienie i nie wpływa negatywnie na trzeźwość umysłu. Popularne jest również tinto de verano – czerwone wino z dodatkiem lodu, wody sodowej i wermutu. Jeśli chodzi o trunki, prócz słynnego zresztą wina w Hiszpanii pija się m.in. sidrę (rodzaj jabłecznika) oraz piwo. Typową miarą piwa jest niewielka szklaneczka o nazwie caña, a w wielu regionach – zwłaszcza w okolicach Madrytu, dostaniemy do niego tapa, czyli drobną, darmową przekąskę. Zwyczajowo serwuje się ją na niewielkich talerzykach, od których wzięła się nazwa. Tapa to po hiszpańsku pokrywka. Dawniej przekąski stawiano na kieliszkach z winem, by zapobiec jego wietrzeniu. Tapas można też kupować – jest to najmniejsza porcja potrawy, jeśli nie liczyć jeszcze drobniejszych pintxos – danek na jeden kęs – z których słynie San Sebastián. Większe od tapas sąraciones, ale i jedne, i drugie składają się z jednego produktu lub potrawy (np. grillowane świńskie ucho, kalmary po rzymsku, kiełbaski w winie). Jeszcze większą porcją są platos combinados, które łączą w sobie kilka produktów (krokiety, surówka, jajko sadzone, cielęcina). Najpopularniejsze tapasto: kawałki hiszpańskich szynek jamon serrano i jamon iberico, ostre kiełbaski chorizo lub oliwki.



a więc próbujcie i jak to mówią Hiszpanie: Que aproveche! x]


źródła:

http://urodaizdrowie.pl/czas-na-kuchnie-hiszpanska#&panel1-2
http://www.hiszpania-online.com/?strona,menu,pol,kuchnia,0,0,1314,ant.html
http://podrozeodkuchni.pl/2012/12/tradycyjne-dania-hiszpanskie/
http://www.e-hiszpanski.com/kultura/kuchnia.html


czwartek, 12 lutego 2015

Okaleczona - bezcelowe cierpienie

"Tragiczna historia kobiety,która została poddana rytualnemu obrzezaniu.
Khady przyszła na świat w miejscu, gdzie dziewczynki poddaje się rytuałowi obrzezania - okalecza się je, aby były czyste do modlitwy, zachowały dziewictwo i pozostały wierne swoim mężom.Przyszła na świat w miejscu, gdzie nastolatki są wydawane za mąż za mężczyzn,których nigdy przedtem nie widziały. Gdzie kobiety po prostu nie mają prawa decydować o własnym życiu. Khady, pomimo tragicznych przeżyć, które stały się jej udziałem,jednak znajduje siłę, by walczyć o siebie,o prawo do szczęścia.
Khady urodziła się w Senegalu. W wieku siedmiu lat została poddana rytualnemu oczyszczeniu. To tragiczne wydarzenie zaważyłona całym jej życiu. Khady walczy przeciwko tej strasznej tradycji, o zdrowie i honor afrykańskich kobiet."

Jest to wstrząsająca książka; mimo, iż teraz więcej się mówi o okaleczaniu kobiet i natychmiast reaguje; nie wiem, co mogłabym o niej napisać; takie przeżycia są niewyobrażalne; oczywiście czytając książkę, nie czuje się do końca ogromu tego cierpienia;

jako kobieta trudno mi wyobrazić  sobie, że ktoś miałby mnie okaleczyć w tak młodym wieku  w tak okrutny sposób a później siłą wydać za mąż za dużo starszego mężczyznę, który wywiózłby mnie na drugi koniec świata, z dala od wszystkiego co znam; a później w jeszcze większym niż zazwyczaj bólu rodzić dzieci rok po roku... nie wiem czy najgorsze byłyby okaleczenia, czy świadomość, że nikt by mi nie pomógł, bo rodzina uważałaby że to mój obowiązek i tak ma być, po prostu, bez wyjaśnienia,  pocieszenia a co gorsza bez zastanowienia się nad tym co to by dla mnie oznaczało;
te kobiety cierpią i fizycznie i psychicznie przez całe życie; a co najgorsze, traktuje się je jak rzecz, która na więcej nie zasłużyła;

tym bardziej podziwiam determinację autorki, która umiała przezwyciężyć swój ból, strach, wstyd, która umiała nawet przeciwstawić się tradycji by ochronić inne kobiety przed takim samym losem; ale to co zauważyła autorka, co mnie zadziwiło, że walcząc o prawa kobiet we Francji musiała wiele lat starać się o to by wreszcie się coś zmieniło; czyżby Europa była bardziej zacofana niż jej się wydaje?
z pewnością wiele kobiet doznawało i na pewno nadal doznaje upokorzeń mimo przepisów, które zakazują na ich okaleczanie; ale dzięki tej dzielnej kobiecie wiele z nich nauczyło się czytać, pisać, pracować, myśleć i mieć własne zdanie oraz świadomość gdzie znaleźć pomoc; każda kobieta, która zmieniła swoje podejście do życia dzięki autorce i organizacji w której działa to wielki sukces;

na pewno najtrudniej zmienić myślenie samych Afrykańczyków którzy tkwią w tej tradycji, po części dlatego że nie umieją się z tego wyplątać, po części z wygodnictwa tamtejszych mężczyzn; ale nic straconego; dzięki takim ludziom jak Khady i osobom które także chcą pomagać, wiele dziewczynek zostanie uchronionych przed tym okrucieństwem, a także wiele kobiet znajdzie pomoc by wziąć życie w swoje ręce; oby było więcej takich ludzi, którzy nie boją się działać, widząc niesprawiedliwość;
książkę jak najbardziej polecam x]

poniedziałek, 9 lutego 2015

Spalona żywcem - kilka słów;



Souad miała siedemnaście lat i była zakochana. W maleńkiej wiosce w Cisjordanii, gdzie mieszkała, kobiety są warte mniej niż zwierzęta domowe. Tam miłość przed ślubem to największa zbrodnia, dlatego szwagier dziewczyny oblał ją benzyną i podpalił. Jednak Souad przeżyła. Przeżyła by zerwać tabu milczenia wobec brutalnej praktyki zbrodni honorowej, i napisać książkę będącą wstrząsającą opowieścią o jej życiu, ale i rozpaczliwym wołaniem o pomoc wszystkim narażonym na śmierć kobietom, ofiarom opacznie rozumianego honoru.




Zapewne większość osób zna tą książkę. Ale i nie tylko tą. Jest wiele książek opisujących podobne historie, równie znane. Ale czy to nie czyni je bardzo powszednimi? Czy nie są traktowane trochę jak fikcja? Albo po prostu tak jesteśmy już przesyceni codziennie innymi informacjami o kolejnych nieszczęściach, że taka książka to nic niezwykłego?
A może jest wręcz odwrotnie. Bo dzięki niej można się wgłębić w opowiadaną historię. Tym bardziej że jest pisana przez - w tym przypadku - ofiarę okrutnego traktowania i surowych obyczajów.
Momentami da się zapomnieć, że to nie fikcja literacka. Ale nawet jeśli ma się cały czas świadomość, że to próby opisania czyjegoś życia, czy nie są one jakby rozpatrywane z dystansu? Jeśli tak, to zapewne efekt wychowania się w innej kulturze. Tamtejsze zwyczaje mogą szokować. Ale nawet ci, którzy poznali głębiej podobne kultury Bliskiego Wschodu chyba i tak mieliby trudność zidentyfikowania się z ofiarą i próbą zrozumienia co tak naprawdę odczuła. 
Zawsze po takich książkach myślę, że mimo iż drastyczne zdarzenia zostały oddane z taką dokładnością; mimo iż czytanie ich zajmuje wiele czasu i skłania do refleksji, to jednak jest to tylko cząstka tego, co się wydarzyło; dla mnie przeczytanie jej to kwestia kilku godzin, ale autorka przeżywała to wszystko kilka lat, przed długie dni,codziennie od nowa.
Nie będę jej recenzować, myślę, że sama wiele o sobie mówi. Jedynie to chciałam podzielić się kilkoma spostrzeżeniami. Myślę, że warto czasem pomyśleć o tym, co dzieje się z takimi kobietami jak Souad. Może to natchnie kogoś do działania. I wtedy okaże się że nie była ona pisana na darmo.

piątek, 6 lutego 2015

hiszpańskie restauracje

 z racji tego, że ostatnio próbuję swoich sił w hiszpańskim, postanowiłam zrobić kilka wpisów właśnie w hiszpańskim klimacie x]

czy na pewno wiecie, w jakiej hiszpańskiej restauracji dostaniecie smaczny posiłek a w jakiej tylko napoje?


BAR







Bar serwuje napoje oraz tapas (zimne i ciepłe przekąski) a także gorące napoje.







CAFÉ 


Kawiarnie znajdują się praktycznie na każdym rogu. Dla Hiszpanów codzienne pójście na kawę to coś więcej niż tylko zwyczaj, to przede wszystkim okazja do spotkania i pogawędki ze znajomymi. W Hiszpanii nie ma ścisłego rozgraniczenia między kawiarnią i barem, w tej pierwszej często podaje się również zimne napoje, piwo oraz wino.





CAFETERIA kafeterija




Sklep z kawą plus kawiarnia.
Często serwuje kanapki i przekąski.











CASA DE COMIDAS kasa de komidas










Casa de comidas to bar serwujący tanie dania.











HELADERÍA eladerija







Czyli po prostu lodziarnia x]








MERENDERO






Należy do grupy outside restaurant; jest to więc tani bar na dworze; można tu spożyć posiłek na świeżym powietrzu.








PARADOR




Nadzorowany przez państwo lokal gastronomiczny usytuowany w zamku, pałacu lub dawnym klasztorze. W paradorach zazwyczaj podaje się wyśmienite regionalne potrawy w bogato dekorowanych salonach jadalnych.





VENTA benta








Restauracja; często specjalizuje się w regionalnej kuchni.








PASTELERÍA/ CONFITERÍA pastelerija/ konfiterija








Cukiernia; niektóre serwują kawę, herbatę i zimne napoje.







POSADA










Gospoda; jedzenie jest zazwyczaj proste ale dobre.
bo geniusz tkwi w prostocie x]









REFUGIO refuhio








Górska tawerna serwująca proste posiłki.
co prawda to nie to samo co Zakopane ale zapewne "tys piknie" x]





RESTAURANTE








Także restauracja; istnieje krajowa klasyfikacja kategorii, ale odnosi się ona bardziej do wystroju niż do jakości serwowanych dań.







SALÓN DE TÉ salon de te







Herbaciarnia; na ogół skromny lokal.








TABERNA





Rodzaj oberży; zawsze serwuje szeroki wybór przekąsek (tapas).







TASCA taska








Rodzaj baru, w którym się je i pije na stojąco.









Tylko pozazdrościć Hiszpanom takiego wyboru x]




na podstawie Rozmówki ze słowniczkiem hiszpańskie  - Berlitz
zdjęcia ściągnięto z Google grafika

Te też są fajne: